wtorek, 5 lipca 2022

Sernik z jagodami na kruchym spodzie




W poszukiwaniu czegoś z jagodami, innego niż ciasto drożdżowe (które mogłabym piec na okrągło), trafiłam kolejny raz na stronę Moje Wypieki. Przepis nieco zmodyfikowałam - na większą blachę. Wprawdzie trzeba zapiekać spód osobno, potem sernik i jeszcze raz posypkę w kształcie ruloników, jednak ciasto nie jest specjalnie pracochłonne. Sezon jagodowy właśnie się zaczął, więc warto ten przepis wykorzystać. Zamiast jagód z pewnością dobrze tu zagrają maliny.

Sernik z jagodami na kruchym spodzie (na blachę 33x25cm)

Ciasto kruche

2,5 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanka cukru 

1 kostka masła

2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

3 żółtka

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki dokładnie połączyć, ale nie wyrabiać zbyt długo. Od razu wykorzystać 2/3 do wyłożenia na blaszce, przykrytej papierem do pieczenia. Resztę masy, czyli 1/3 zostawić na potem. Wstawić blaszkę do lodówki na co najmniej 30 minut. Po tym czasie wstawić do nagrzanego do 170 stopni pieca i podpiec na złoty kolor, około 15 minut.


Masa serowa z jagodami

1,2 kg twarogu - używam z wiaderka

6 jajek

1 szklanka cukru

cukier waniliowy

200 ml śmietany kremówki

1 budyń waniliowy

około 1/2 kg jagód 

Jajka ubić mikserem z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać resztę składników oprócz jagód i dokładnie wymieszać. Masę wylać na podpieczony spód, posypać 2/3 jagód i wstawić do piekarnika 160 stopni na 20 minut. Wyciągnąć ostrożnie ciasto, posypać równomiernie resztą jagód i udekorować w formie kratki rulonikami z kruchego ciasta. Ponownie wstawić do piekarnika 170 stopni i piec około 30 minut - kruche ciasto powinno się zarumienić.

Ciasto jest doskonałe.







 

niedziela, 10 października 2021

Ciasto stracciatella z budyniem czekoladowym i malinami.

 



Ostatnie maliny jeszcze dojrzewają, a więc warto je wykorzystać do przepysznego deseru.
Inspiracją ciasta był przepis na opakowaniu z budyniu.....
 Od razu pomyślałam, że będzie efekt ''wow'' i nie zawiodłam się. Przez kolejne dwie soboty znikało w mig. Najlepiej smakuje następnego dnia po zrobieniu.

Ciasto stracciatella z budyniem czekoladowym (na blaszkę o wymiarach 38 x 25)

biszkopt czekoladowy
4 jajka
1 opakowanie budyniu czekoladowego bez cukru
1/3 szklanki mąki pszennej
4 łyżki cukru
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 filiżanka kawy espresso

Oddzielić żółtka od białek, białka ubić, dodając cukier. Nieco piany przełożyć do żółtek i przez chwilę miksować. Połączyć masę zółtkową z pianą z białek, dodać budyń i  proszek do pieczenia. Wymieszać delikatnie łyżką. Rozsmarować na formie wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika, nagrzanego do 170 stopni. Piec 25 minut.
Gotowe, zimne ciasto nasączyć 1 filiżanką kawy espresso (+ opcjonalnie nieco wódki lub likieru malinowego)

Krem
600 ml mleka
2 budynie czekoladowe
100 g masła
1 czekolada gorzka
1/2 szklanki cukru

W części lekko podgrzanego mleka wymieszać budynie. Resztę mleka zagotować z masłem, cukrem i czekoladą. Do gotującego się płynu wlać budynie rozmieszane w mleku i lekko podgotować. Masę rozsmarować na zimnym biszkopcie i przykryć folią spożywczą (wtedy nie zrobi się kożuch na wierzchu) 
Wstawić do lodówki.

Krem śmietankowy/ wierzch ciasta
1 serek mascarpone
25 ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru
1 ,,Śnieżka'' i zagęstniki do śmietany (może być zamiast tego żelatyna - warstwa jest bardziej stabilna)
1 cukier waniliowy
0,5 kg malin
1/2 tabliczki czekolady

Zimną śmietankę ubić z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszać ubijając z serkiem mascarpone. Na koniec dodać ,,Śnieżkę'' i 2 zagęstniki do śmietany. Rozsmarować na masie budyniowej (wcześniej usunąć folię spożywczą). Na wierzchu poukładać maliny i posypać startą czekoladą.







Z biszkoptu warto usunąć papier do pieczenia, a zamiast niego na dno formy położyć folię np. do pieczenia. Wtedy ciasto nie będzie wchłaniać aromatu foremki, a śmietana nie przyklei się do jej brzegów.


                      

niedziela, 15 sierpnia 2021

Leczo z pieczonej papryki i cukinii.

 

                   

W tym roku jest tak zwana klęska urodzaju, jeżeli chodzi o cukinię. Po prostu oszalały. Wiadomo, że najlepsze są małe. Zawsze jednak trafią się jakieś ukryte wśród liści egzamplarze, które osiągają ogromne rozmiary. Na szczęście mogą poleżeć kilka dni i czekać na swoją kolej. Dzisiaj właśnie taka cukinia trafiła do piekarnika razem z papryką. Polecam właśnie podpiec warzywa, a nie gotować. Leczo jest zdecydowanie lepsze.

Poniższy przepis to wersja podstawowa. Można do leczo dodać tofu lub kiełbasę podpieczoną na oleju (dla mięsożerców), wrzucić ugotowaną soczewicę.


Leczo z pieczonej papryki i cukinii. (przepis dla 4 - 6 osób)

1 duża cukinia (lub 3 mniejsze)

2-3 czerwone (lub żółte) papryki

4 pomidory

1 duża cebula 

4 ząbki czosnku

1 papryczka chili

sól, pieprz, papryka słodka czerwona/mielona

świeża bazylia

2 łyżki octu winnego

olej lub oliwa do smażenia


Cukinię pokroić na grube plastry, paprykę na połowę, rozłożyć równomiernie na blaszce posmarowanej olejem i umieścić w piekarniku. Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni, najlepiej korzystając z funkcji grillowania. Po tym czasie wyjąć warzywa z piekarnika, poczekać aż nieco ostygną. 

W tym czasie na rozgrzanym oleju podsmażyć drobno pokrojoną cebulę, czosnek i papryczkę chili. Dadać pomidory bez skórki i twardych części, dolać nieco wody i chwilę gotować, aby pomidory się rozpadły. Zamiast wody można dodać bulion warzywny.

Paprykę obrać ze skórki, pokroić na kawałki, cukinię również pokroić, ale nie obierać ze skóry. Doprawić solą, pieprzem, dodać ocet winny i odrobinę cukru. Wszystko razem zagotować dwie minuty i już danie gotowe.

                                          







czwartek, 5 sierpnia 2021

Risotto - wersja mięsna i wegetariańska

 


Risotto wydaje się bardzo prostym przepisem. Niestety nie jest. Bardzo łatwo zamiast oryginalnej wersji, wyprodukować suchego gniotka. Kiedyś sama takie robiłam. Zbyt wiele składników, za długie gotowanie, zapiekanie w piekarniku - to tylko kilka z błędów, jeżeli chcemy wykonać prawdziwe, włoskie risotto.
Jest kilka ''must have'' - przede wszstkim specjalny, oryginalny ryż, który się nie rozpada. Ważny jest również dodatek białego, wytrawnego wina. Ostatecznie można dodać odrobinę octu winnego lub jabłkowego, ale to jest moja wersja podbicia smaku.
Obiady gotowane przeze mnie w większości są wegetariańsko - mięsne. Część dania robię na jednej patelni, a potem rozdzielam na dwie wersje. Czasami od razu wrzucam wszystko na dwie patelnie. Nie jest to specjalnie trudne, zwłaszca po kilku latach.

Podczas pobytów we Włoszech jadłam kilka wersji risotto. Najczęściej z krewetkami lub warzywami na przykład z dynią, z grzybami. Wygląd może zmylić - jest to jedna z rzeczy, która nie wygląda zbyt ciekawie na talerzu. Jednak po pierwszym kęsie jest zdziwienie, że to takie dobre!

Risotto raczej nie naddaje się do zrobienia większej ilości ,,na jutro''. Powinno być zjedzone od razu, bo wtedy jest najlepsze.




Risotto - wersja mięsna i wegetariańska (dla 3-4 osób)

1 szklanka ryżu do risotto
4 szklanki bulionu warzywnego
3/4 szklanki wytrawnego, białego wina
2 łyżki octu winnego lub jabłkowego (można sobie darować)
1/2 szklanki drobno pokrojonej cebuli
2 ząbki drobno pokrojonego czosnku
6 łyżek masła
4 łyżki drobno posiekanej pietruszki
8-10 grzybów leśnych lub ostatecznie pieczarek
Starty parmezan do posypania

Do wersji mięsnej do wyboru:
- szynka parmeńska drobno pokrojona i podsmażona na odrobinie oleju
- pierś z kurczaka drobno pokrojona na krótkie paseczki + sól, pieprz, papryka czerwona ostra i słodka

Do wersji wegetariańskiej/wegańskiej do wyboru:
- kawałek tofu, pokrojony i obtoczony w wędzonej papryce, podsmażony na odrobinie oleju,
- kawałki dyni lub cukini podpieczone w przyprawach (sól, pieprz, czerwona papryka)


Zagotować (może być z kostek) bulion warzywny, dolać do niego wino i 2 łyżki masła. Odstawić do wykorzystania za chwilę. Na patelni podsmażyć cebulę i czosnek na reszcie masła (4 łyżki). Dodać pokrojone w kostkę grzyby i również podsmażyć. Wsypać ryż i mieszając dolewać powoli bulion wymieszany z masłem i winem, czekając aż wchłonie płyn. Dopiero wtedy dolewać następną porcję. {roces dolewania i smażenia trwa około 12-15 minut. Konsystencja nie powinna być zbyt lejąca, ani zbyt sucha. Na koniec dosypać drobno pokrojoną natkę pietruszki.

Na osobnej patelni podsmażyć tofu (lub warzywa) na odrobinie oleju. Dodać sól, pieprz, paprykę wędzoną. Do osobnego garnka przełożyć część risotto do wersji wegetariańskiej i wymieszać z tofu lub warzywami.

Na wolnej już patelni podsmażyć szynkę lub kurczaka. Dodać do risotto do wersji mięsnej i wymieszać.

Danie podawać posypane startym parmezanem i natką pietruszki.