Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta z kremem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta z kremem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 lutego 2024

Eklery z bitą śmietaną i frużeliną porzeczkową

Można powiedzieć, że eklery tak samo ładnie wyglądają, jak i smakują. Z pewnością nie ma rozczarowania po pierwszym kęsie. Wypiek wydaje się skomplikowany i czasochłonny - nic bardziej mylnego. Najlepiej podzielić pieczenie i nadziewanie na dwa dni. Nie będę oszukiwała, że można eklery zrobić dzień wcześniej i niech spokojnie czekają na gości lub po prostu dobrą kawę. Prawda jest taka, że one najlepiej smakują kilka godzin po nadzianiu i pobycie w lodówce. Po dłuższym czasie są bardziej gumowe i rozmoczone. Jest jeszcze opcja zamrożenia gotowych eklerów bez kremu i nadziania ich potem. Trzeba się jednak liczyć z tym, że po prostu pękają.

Zakończenie karnawału eklerami - świetny pomysł!

Eklery - ok. 28 małych 

235g wody
84g masła
8g cukru
2g soli
128g mąki pszennej
4 duże jajka (200g)

W garnku zagotować wodę z masłem, solą i cukrem. Wyłączyć kuchenkę i dodać przesianą mąkę, energicznie mieszając kilka minut. Po lekkim wychłodzeniu dodawać po jednym jajku, mieszając mikserem na wolnych obrotach. Po dodaniu ostatniego jajka mieszać jeszcze na najwyższych obrotach 3 minuty.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia i formować eklery za pomocą rękawa cukierniczego oraz końcówki 6B/Wilton (najlepiej, ale można po prostu końcówką z ząbkami).
Eklery należy piec 20 minut i NIE otwierać w tym czasie piekarnika. Po tym czasie uchylić nieco drzwiczki, zablokować i zostawić eklery w wyłączonym piekarniku na 30 minut. Będą lekko chrupiące.

Najlepiej następnego dnia nadziewać eklery bitą śmietaną zmieszaną z śmietan-fixem i z odrobiną frużeliny porzeczkowej. Wierzch udekorować czekoladą.

Frużelina porzeczkowa
200g czarnej porzeczki
3 łyżki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka żelatyny

Porzeczkę zagotować z cytryną i przetrzeć przez sitko, pozbywając się pestek. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w łyżce wody i wlać do gotującego się musu. Wyłączyć , dodać żelatynę i dokładnie wymieszać. Pozostawić do ochłodzenia.

Polewa czekoladowa
50g czekolady gorzkiej
2 łyżki nutelli
1/3 szklanki śmietanki 30%

Podgrzać delikatnie czekoladę z nutellą i śmietanką, ozdobić eklery.





 

czwartek, 20 lipca 2023

Tort owocowo - orzechowy


Są wypieki, które robi się raz, dwa i nie potrzebne są żadne specjalne przygotowania. Wystarczy otworzyć książkę kucharską, albo przepis gdziekolwiek i już się samo robi. Są jednak rzeczy, które dojrzewają w głowie, wymagają nieco więcej umiejętności i przygotowań. W każdym razie dla mnie ten tort był właśnie podsumowaniem przygotowań, które trwały jakiś czas. Nie przyznam się ile, bo wyjdę na kompletnego idiotę kulinarnego. Te przygotowania pojawiały się gdzieś w tle i od czasu do czasu. Jednak nie trwały kilka dni.

Konieczna jest obręcz z regulowaną średnicą, warto również kupić duże końcówki wiltona ( zwłaszcza 1M) plus adapter i rękawy na krem. Znalazłam wiele przepisów na torty, ale korzystałam przede wszystkim z blogu Pyszne Czy Przepyszne oraz Moje Wypieki. Przepis zmodyfikowałam po swojemu, więc jest tak właściwie mojego autorstwa. No i potrzebny jest czas, spokojny czas, zwłaszcza, gdy ten tort robi się pierwszy raz.  Jednak efekt był wart wszystkich zabiegów i z pewnością wrócę do tego przepisu. 

Tort owocowo - orzechowy

Biszkopt
8 jajek
240 g cukru
140 g mąki pszennej tortowej
50 g kakao

Jajka ubić z cukrem na biały puch, dodać przesianą mąkę z kakao, delikatnie wymieszać. Wlać do regulowanej obręczy, zabezpieczonej od spodu papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego do 170 stopni pieca. Piec około 25-30 minut. Biszkopt zrobić najlepiej dwa dni przed zjedzeniem tortu, a na pewno jeden dzień przed krojeniem go na krążki. Po ostudzeniu biszkoptu, wyciągnąć go z obręczy i pozostawić w temperaturze pokojowej. 
Gdy będę robiła ten tort kolejny raz, biszkopt upiekę z 10 jajek, modyfikując przepis. 

Nasączenie tortu
1/2 szklanki czystej wódki, 1/2 szklanki kawy espresso - wymieszać

I warstwa - owocowa

Frużelina malinowa (można przygotować dzień przed zrobieniem kremu)
250 gramów malin (mogą być również czarne porzeczki)
1,5g (6g) żelatyny w proszku
1/2 szklanki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej rozpuszczonej w 1 łyżeczce wody.

Dodatkowo do kremu 375g serka mascarpone, 1,5 opakowania

Maliny podgrzać i zagotować z cukrem i sokiem z cytryny. Przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Do gorącej masy owocowej dodać mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie, zagotować. wyłączyć palnik, dodać żelatynę i dokładnie wymieszać.

Po dokładnym wystudzeniu frużeliny w lodówce, wymieszać ją z zimnym serkiem mascarpone.

II warstwa, krem typu Ferrero Rocher, orzechowo - czekoladowy
250g serka mascarpone
100g cukru
130g nutelli
40g mlecznej czekolady
20g deserowej czekolady
40g prażonych orzechów laskowych (podpiec na suchej patelni, pozbyć się skórek, pokroić na małe kawałki lub krótko zmielić w młynku do kawy i jeszcze razpodpiekać chwilę na suchej patelni)

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z odrobiną nutelli lub na płycie indukcyjnej nr 2 i wystudzić. Dobrze schłodzony serek mascarpone zmiksować z nutellą, dodać roztopioną i wystudzoną czekoladę. Na koniec dodać pokrojone, zimne,  zblanszowane orzechy. 

III warstwa, krem śmietankowy
300ml śmietany kremowej 30%
250g serka mascarpone
1 cukier waniliowy
1/3 szklanki cukru pudru
4 łyżeczki żelatyny w proszku
10 ml mleka

Mleko zagotować i po zdjęciu z palnika dodać żelatynę, dokładnie wymieszać i wystudzić, ale może  być letnia. Ubić kremówkę z serkiem mascarpone, pod koniec dodać cukier. Przez sitko wlać żelatynę z mlekiem i dokładnie wymieszać.

Dzień przed tynkowaniem tortu
Pokroić biszkopt na cztery krążki, nasączać kawą z alkoholem podczas składania kolejnych warstw (a nie od razu wszystkie). 
Pierwszą warstwę położyć na specjalnym podkładzie (jak na zdjęciu), posmarować kremem owocowym. Przykryć kolejną warstwą i spiąć obręczą do tortu. Składać dalej tort według kolejnych warstw kremów. Złożony biszkopt (bo to jeszcze nie do końca tort) włożyć do lodówki na jeden dzień. 

Dekorowanie tortu

Tynk ganache z białą czekoladą
300g masła
75g śmietanki 36% (z pudełka)
190g czekolady białej
barwniki spożywcze, użyłam czerwonego i żółtego wg zdjęcia

Masło prosto z lodówki pokroić na małe kawałki, przełożyć do miski i wlać gorącą, rozpuszczoną czekoladę ze śmietanką. Ubijać na najwyższych obrotach miksera około 15 minut. Aby krem nie miał pęcherzyków powietrza, przez chwilę ubijać na najmniejszych obrotach. Dodać barwnik według uznania. Ja podzieliłam tynk na dwie części i dodałam barwnik czerwony oraz żółty. Wyjąć tort z lodówki na 15 minut. Po tym czasie tynkować pierwszy raz cieńszą warstwą boki i wierzch. Tort wstawić do lodówki na 20 minut. Reszta tynku powinna czekać w temperaturze pokojowej. Po zastygnięciu tynku, nałożyć drugą warstwę i udekorować dripem czekoladowym (tabliczka czekolady deserowej, rozpuszczona z 1/3 szklanki kremówki 36%).

Krem na wierzch tortu (ten sam krem jak w III warstwie, jednak mocniejsza śmietanka 36%)
300ml śmietany kremowej 36%
250g serka mascarpone
1 cukier waniliowy
1/3 szklanki cukru pudru
4 łyżeczki żelatyny w proszku
10 ml mleka

Mleko zagotować i po zdjęciu z palnika dodać żelatynę, dokładnie wymieszać i wystudzić, ale może  być letnia. Ubić kremówkę z serkiem mascarpone, pod koniec dodać cukier. Przez sitko wlać żelatynę z mlekiem i dokładnie wymieszać. Udekorować kulkami orzechowymi typu Ferrero Rocher, piankami itp.
Do dekoracji użyłam końcówki dużej wilton 1M.

Po udekorowaniu tort powinien jeszcze trafić do lodówki na jeden dzień. 

    







 

niedziela, 10 października 2021

Ciasto stracciatella z budyniem czekoladowym i malinami.

 



Ostatnie maliny jeszcze dojrzewają, a więc warto je wykorzystać do przepysznego deseru.
Inspiracją ciasta był przepis na opakowaniu z budyniu.....
 Od razu pomyślałam, że będzie efekt ''wow'' i nie zawiodłam się. Przez kolejne dwie soboty znikało w mig. Najlepiej smakuje następnego dnia po zrobieniu.

Ciasto stracciatella z budyniem czekoladowym (na blaszkę o wymiarach 38 x 25)

biszkopt czekoladowy
4 jajka
1 opakowanie budyniu czekoladowego bez cukru
1/3 szklanki mąki pszennej
4 łyżki cukru
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 filiżanka kawy espresso

Oddzielić żółtka od białek, białka ubić, dodając cukier. Nieco piany przełożyć do żółtek i przez chwilę miksować. Połączyć masę zółtkową z pianą z białek, dodać budyń i  proszek do pieczenia. Wymieszać delikatnie łyżką. Rozsmarować na formie wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika, nagrzanego do 170 stopni. Piec 25 minut.
Gotowe, zimne ciasto nasączyć 1 filiżanką kawy espresso (+ opcjonalnie nieco wódki lub likieru malinowego)

Krem
600 ml mleka
2 budynie czekoladowe
100 g masła
1 czekolada gorzka
1/2 szklanki cukru

W części lekko podgrzanego mleka wymieszać budynie. Resztę mleka zagotować z masłem, cukrem i czekoladą. Do gotującego się płynu wlać budynie rozmieszane w mleku i lekko podgotować. Masę rozsmarować na zimnym biszkopcie i przykryć folią spożywczą (wtedy nie zrobi się kożuch na wierzchu) 
Wstawić do lodówki.

Krem śmietankowy/ wierzch ciasta
1 serek mascarpone
25 ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru
1 ,,Śnieżka'' i zagęstniki do śmietany (może być zamiast tego żelatyna - warstwa jest bardziej stabilna)
1 cukier waniliowy
0,5 kg malin
1/2 tabliczki czekolady

Zimną śmietankę ubić z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszać ubijając z serkiem mascarpone. Na koniec dodać ,,Śnieżkę'' i 2 zagęstniki do śmietany. Rozsmarować na masie budyniowej (wcześniej usunąć folię spożywczą). Na wierzchu poukładać maliny i posypać startą czekoladą.







Z biszkoptu warto usunąć papier do pieczenia, a zamiast niego na dno formy położyć folię np. do pieczenia. Wtedy ciasto nie będzie wchłaniać aromatu foremki, a śmietana nie przyklei się do jej brzegów.


                      

poniedziałek, 23 maja 2016

Ciasto szpinakowo - truskawkowe (wariacja na temat ciasta ,,Leśny mech'')





Wreszcie postanowiłam wypróbować ciekawie wyglądające, zielone ciasto ze szpinakiem. Nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała znalezionych w sieci przepisów po swojemu. Zaryzykowałam i ....wyszło nawet dla mnie zaskakująco dobre. Ciasto jest nieco wilgotne, trudno wyczuć smak szpinaku. Efekt kolorystyczny jest niesamowity, zwłaszcza w połączeniu z truskawkami.

Ciasto szpinakowo - truskawkowe (na tortownicę o średnicy ok. 28 cm)

300 - 400 g szpinaku 
3 jajka
3/4 szklanki cukru
1 (niepełna) szklanka oleju rzepakowego
2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody

Jajka, cukier i olej dokładnie wymieszać. Użyłam świeżego szpinaku, który dokładnie rozdrobniłam blenderem. Jeżeli używacie mrożonego, należy odcisnąć sok. Rozdrobniony szpinak połączyć z masą, dodać sodę, proszek do pieczenia oraz mąkę i dokładnie wymieszać. Najlepiej robotem kuchennym. Ciasto przelać do formy i włożyć do nagrzanego do 180 stopni pieca. Piec ok. 45 minut.

Krem śmietankowy

Połowa pudełka serka mascarpone (ok. 120 g)
350 ml śmietany kremówki
3 łyżki cukru pudru
1 cukier waniliowy
3 płaskie łyżeczki żelatyny
40 ml wody lub mleka do rozpuszczenia żelatyny
ok. 400 g truskawek

Zagotować 1/3 szklanki wody lub mleka i dokładnie rozmieszać w niej żelatynę. Ubić śmietanę, dodając cukier i cukier waniliowy, serek mascarpone i dokładnie wszystko wymieszać. Na koniec dodać rozpuszczoną i lekko ochłodzoną żelatynę i znowu wymieszać.
Truskawki pokroić w kostkę i dodać do kremu. 

Wykończenie ciasta

Ciasto przekroić na połowę, na dwa równe plastry. Górny odwrócić i nożem zetrzeć nieco okruchów (ok. 1 szklanki) na przyozdobienie góry i ewentualnie boków. Można nasączyć blaty wódką zmieszaną w połowie z wodą - w sumie 100 ml płynu. Połową kremu posmarować pierwszy blat, przykryć drugim, posmarować resztą kremu. Na wierzchu rozsypać równomiernie okruchy ciasta oraz truskawki pokrojone w kostkę.







sobota, 4 kwietnia 2015

Ciasto typu 3 Bit




Po wielu tygodniach skromnych wypieków, nadszedł czas na coś bardziej kalorycznego i wypasionego.

Ciasto 3 Bit (na blaszkę ok. 36 x 20 cm)

Biszkopt
4 jajka
4 łyżki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
1 cukier waniliowy

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić z odrobiną soli. Gdy piana jest już w miarę sztywna, dodawać po łyżce cukier i cukier waniliowy. Ubijać, aż cukier się rozpuści. Żółtka pomieszać z kilkoma łyżkami ubitego białka i cytryną. Dodać masę żółtkową do piany z białek wraz z przesianą mąką i proszkiem. Wymieszać łyżką powoli, ale dokładnie. Przełożyć na blachę i wstawić do gorącego piekarnika (170 stopni). Piec 25-30 minut.

Krem maślany
2 jajka
3 łyżki cukru
1 kostka masła

Masło utrzeć. Jajka z cukrem ubić na parze. Powoli dodawać masę jajeczną do masła i ucierać.

Krem śmietankowy
250 ml kremówki
1 czekolada biała
1 opakowanie bitej śmietany w proszku
4 łyżeczki żelatyny
cukier puder

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki wrzącej wody. Zimną kremówkę ubić, pod koniec dodając cukier waniliowy i bitą śmietanę w proszku. Po dokładnym rozmieszaniu, dodać lekko ochłodzoną żelatynę. Szybko wymieszać.

Dodatkowe składniki
1 puszka masy kajmakowej
1 paczka krakersów
30 ml czystej wódki

Przygotowanie ciasta
Biszkopt nasączyć wódką, wymieszaną 1:1 z wodą.

                         

 Rozsmarować na nim krem maślany, zostawić nieco na przyozdobienie boków ciasta.

                         

Na kremie maślanym ułożyć krakersy.


Na krakersach rozsmarować połowę masy kajmakowej.



Na masie kajmakowej ułożyć pozostałe krakersy i resztę masy kajmakowej.

Na drugiej warstwie masy kajmakowej rozsmarować masę śmietankową. Pozostały krem maślany wymieszać z 1 łyżeczką kakao i ozdobić boki ciasta. Górę można przyozdobić kolorowym lukrem i resztą kremu. Ciasto jest najlepsze po dniu spędzonym w lodówce.



niedziela, 23 lutego 2014

Ciasto Rafaello



Są ciasta, od których trudno się uwolnić i ciągle się do nich wraca. Do takich właśnie należy Rafaello. Można je modyfikować na wiele sposobów - na kształt tortu, krem wykorzystać do innych pomysłów. W każdym razie warto upiec.

Ciasto Rafaello
(przepis na dużą blachę, na tortownicę wystarczy 2/3 składników.

CIASTO
2,5 szklanki mąki pszennej
3 łyżki kakao
1/2 szklanki oleju
szklanka jogurtu typu greckiego (lub zwykłego)
1/2 szklanki cukru
2 jajka 1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 cukier waniliowy

KREM RAFAELLO
2 tabliczkij białej czekolady
500 ml kremówki
3 opakowania śmietanki w proszku typu ,,Śnieżka''
10 dag wiórków kokosowych
cięte migdały

Przygotować ciasto:
Wszystkie składniki oprócz białek połączyć razem i zmieszać dokładnie mikserem. Ubić pianę z białek i delikatnie pomieszać z ciastem. Piec 45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Ciasto ochłodzić i nasączyć 100 ml wódki zmieszanej ze 100 ml wody.

Przygotować krem:
Na bardzo małym ogniu rozpuścić czekolady z połową kremówki, ciągle mieszając. Wystudzić do bardzo zimnego w lodówce. Do masy dolać resztę kremówki, wsypać śmietankę w proszku i miksować przez kilka minut. Gotowy krem rozsmarować na cieście i ozdobić kokosem oraz migdałami.


czwartek, 22 grudnia 2011

Czarna babka



Czarna babka nie należy do ciast niskokalorycznych. W samej ''bazie'' jest sporo tłuszczu, a po posmarowaniu kremem, prawdziwa bomba kaloryczna. Jest to jednak typowe ciasto świąteczne, nie tylko na Boże Narodzenie. Z czasów dzieciństwa pamiętam czarną babkę na każdych urodzinach i większej imprezie rodzinnej. Jej smak kojarzy mi się bardzo pozytywnie. Mam nadzieję, że mojej rodzinie również. W każdym razie znika błyskawicznie.
Pierwszego dnia piekę podstawę, bo musi się solidnie ochłodzić i odpocząć. Ciasto można zrobić dwa lub dni przed podaniem i trzymać w lodówce.



CZARNA BABKA

3 duże szklanki mąki
25 dag margaryny Kasia
1,5 szklanki cukru
6 jaj
1/2 szklanki wody
3 łyżki kakao
cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Tłuszcz, cukier, cukier waniliowy, wodę i kakao gotować 5 minut. Ochłodzić, dodać żółtka, mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszać. Ubić białka na sztywną pianę (bardzo ważne) i delikatnie połączyć z masą. Wlać do formy keksowej o długości 35 cm. i wstawić do dobrze nagrzanego piekarnika 200 stopni. Po 20 minutach zmniejszyć temperaturę do 180 stopni. Razem piec 50 minut.


KREM
2 kostki masła
5 dużych jajek
6 łyżek cukru
cukier waniliowy
wódka do nasączenia ciasta (100ml wódki + 100 ml wody)

Masło utrzeć na gładką masę. Do stalowej lub szklanej miski wbić jajka i ubić z cukrem na parze. Do masła dodawać po 1-2 łyżki  masy jajecznej i dokładnie mieszać.

Ciasto pokroić na 4 warstwy i nasączyć wódką zmieszaną z wodą. Krem podzielić na 4 równe części. Na każdy pas ciasta nakładać krem, rozsmarować i przykryć kolejną warstwą. Ostatnią część kremu rozmieszać z dwoma łyżkami kakao. Całą babkę posmarować na wierzchu i po zewnętrznej stronie kakaowym kremem. Posypać kokosem.