poniedziałek, 6 stycznia 2014

Makowiec zawijany - Strucla makowa

To było tak: dzień przed wigilią wcześnie rano udałam się zmielić mak. O siódmej była już kolejka jak w latach osiemdziesiątych. Tylko wtajemniczeni wiedzą, gdzie i kiedy mieli się - żadnej tabliczki, informacji od kiedy do kiedy. W starej piekarni. Co roku tak samo, rytuał. Warto mak zmielić w takiej elektrycznej maszynce, bo makowiec tylko wtedy wychodzi jak należy - ani za mokry, ani za suchy. Oto przepis.

Składniki na ciasto drożdżowe:

50 dag mąki pszennej
szklanka mleka
6  łyżek cukru
10 dag roztopionego i ochłodzonego masła
2 żółtka
1 jajko
1 cukier waniliowy
szczypta soli
5 dag drożdży

Przygotować ,,zaczyn'' - ciepłe mleko zmieszać z drożdżami, łyżką cukru, łyżką mąki i szczyptą soli. Pozostawić na około 20 minut w ciepłym miejscu. Po tym czasie dodać resztę składników, ale roztopione masło na samym końcu. Dobrze wyrobić na gładką masę. W razie konieczności dodać jeszcze nieco mąki - tak, aby masa odchodziła od brzegów miski.
Ciasto pozostawić, aby wyrosło na 1 godzinę.

Składniki na masę makową

40 dag zmielonego maku
1,5 do 2 szklanek mleka (w miarę potrzeby dolać, jeżeli masa jest zbyt sucha)
15 dag cukru
4 łyżki miodu
10 dag masła
3 jajka
1 cukier waniliowy
10 dag rodzynek
10 dag migdałów (sparzona skórka, usunięta, migdały drobno pokrojone)
orzechy włoskie, pokrojone
kandyzowana skórka z pomarańczy
kilka pokrojonych daktyli

Zagotować mleko w garnku, dodać cukier, miód, masło oraz cukier waniliowy i  zagotować. Dodać zmielony mak i doprowadzić do zagotowania. W miarę potrzeby dodać nieco mleka. Ostudzić lekko masę i wmieszać żółtka. Białka ubić i delikatnie wymieszać.

Formowanie strucli
Ciasto podzielić na dwie części. Jedną z nich rozwałkować koniecznie na papierze do pieczenia. Na  cieście rozsmarować połowę masy makowej.



 Uformować struclę, pomagając sobie papierem - bez niego nie da się przenieść rolady na blachę! Uszczelnić na końcach, zakleić je, aby masa nie wypadła w trakcie pieczenia.







Gotową struclę dokładnie zawinąć w papier, na którym leżała i przełożyć na blachę.


Powtórzyć wszystkie czynności przy formowaniu drugiego makowca.
Strucle włożyć do gorącego pieca, nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Po upieczeniu od razu odwinąć z papieru. Jeżeli się zdarzy, że rolady pękną - nic nie szkodzi, lukier zasłoni pęknięcie.

UWAGA: Można z tej ilości ciasta i masy wykonać trzy makowce zamiast dwóch. Są wtedy nieco mniejsze, ale zgrabniejsze  i łatwiej je formować.


Przygotować lukier: 1 białko utrzeć z 30 dag cukru pudru i  rozprowadzić na jeszcze gorący makowiec.



niedziela, 22 grudnia 2013

Pasztet


Są potrawy, które warto zrobić kilka dni przed świętami, aby uniknąć nerwówki. Do takich należy pasztet. Robię go od kilku lat i jest naprawdę sprawdzony. Smakuje doskonale z chrzanem.

Składniki;
2 kg mięsa, w tym:
- 0,5 kg wołowiny
- 0,4 kg wędzonego, surowego boczku
Reszta mięs to wieprzowina, kurczak, indyk, kawałek kiełbasy.
Dodatkowo
- 0,5 kg wątróbki
- 5 ząbków czosnku
- 2 cebule
- 1 marchewka
- kawałek selera
- 20 dag suszonych grzybów
- 2 małe czerstwe bułki,
- sól, pieprz
- 4 - 5 jaj

Wszystkie składniki oprócz wątróbki i jajek wstawić do garnka, dolać wody, aby wszystko zostało przykryte. Gotować 2 godziny na małym ogniu. Około 15 minut przed końcem gotowania dodać wątróbkę. Czerstwe bułki namoczyć wywarem. Po ostudzeniu przekręcić wszystkie rodzaje mięs przez maszynkę dwa razy. Za drugim razem dodać rozmoczoną bułkę. Można dodać resztę wywaru, aby masa była nieco mokra - jak ciasto (nie za bardzo).
Do masy dodać żółtka, a białka ubić i również wymieszać doprawiając do smaku solą pieprzem i odrobiną gałki muszkatołowej.
Pasztet można zapiekać w podłużnych, aluminiowych foremkach i z tej ilości wychodzi 4-5 foremek. Foremki natrzeć olejem i posypać bułką tartą. Nagrzać piec do 180 stopni i piec 1 godzinę. Gotowy pasztet można mrozić.


niedziela, 15 grudnia 2013

Mufinki z budyniem - bardzo łatwe




1/2 masła
2 jaja
1,5 szklanki mąki pszennej
1 duża szklanka (ok. 250 ml) jogurtu, śmietany lub mleka)
1/2 szklanki cukru
szczypta soli
1 cukier waniliowy
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 ugotowany budyń czekoladowy + 3 łyżki kremu czekoladowego (może być rozpuszczona czekolada)
1/3 słoiczka dżemu

Budyń ugotować wg przepisu i gorący zmieszać z czekoladą.
Masło rozpuścić i nieco ochłodzić. Zmieszać z jajkami, cukrem, cukrem waniliowym, jogurtem i wymieszać w blenderze lub utrzeć. Dodać resztę składników i dokładnie wymieszać. Na metalowe foremki nakładać papierowe papilotki, następnie nieco ciasta i budyniu. Przykryć budyń łyżką ciasta. Piec w nagrzanym piekarniku około 20 minut w temperaturze 200 stopni. Dekorować cukrem pudrem.
Z podanego przepisu wychodzi 20 mufinek.

Świetny przepis na niedzielne przed południe. Składniki zawsze są pod ręką, a cały czas od początku przygotowań do gotowych ciastek to nie więcej niż 40 minut.


piątek, 13 grudnia 2013

Ciastka przez maszynkę



Absolutny klasyk wśród klasyków. Bez ciastek przez maszynkę nie ma żadnej większej imprezy. Zwłaszcza lubią je dzieci, ale dorośli też przepadają. Ciastka przez maszynkę wciąż kojarzą mi się z moim dzieciństwem, pomimo, że dzieciństwo moich dzieci jest w rozkwicie i ciastek przez maszynkę upiekło się dziesiątki kilogramów. Można je przygotować kilka dni wcześniej, zamknąć w szczelnym pudełku i niech czekają na swoją kolej, bez nerwówki w kuchni. Oto one.

Składniki:
1 kg mąki pszennej
30 dag cukru
30 dag masła
6 żółtek
1 całe jajo
2 x cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki śmietany



Połączyć masło, cukier, cukier waniliowy, żółtka i całe jajko razem. Utrzeć. Dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Może wydawać się trochę suche, ale tak ma być. W razie konieczności dodać jeszcze jedną łyżkę śmietany. Niestety, trzeba przeprosić tradycyjną maszynkę do mięsa na korbkę (a nie elektryczną) i zakupić elementy do ciastek przez maszynkę - z pewnością w małych sklepach można jeszcze takie znaleźć. Piec krótko - około 12 minut w temperaturze 180 stopni. Można lukrować lukrem czekoladowym, ale niekoniecznie. Ten sam przepis sprawdza się w ciasteczkach wykrawanych z foremek.