W dążeniu do perfekcyjnych jagodzianek wymyśliłam ciasto warstwowe, które jest w miarę szybkie i bardzo miękkie. Chciałam również uzyskać wypieki, które następnego dnia są tak samo dobre, jak pierwszego. Prawie się udało. W każdym razie na ten sezon zamykam eksperymenty, a przepis muszę koniecznie zapisać, bo za chwilę zapomnę. Można go oczywiście wykorzystać do innych owoców - zwłaszcza malin.
Jagodzinki półfrancuskie drożdżowe (wychodzi około 20 małych jagodzianek)
Ciasto drożdżowe:
1/2 szklanki mleka
2 żółtka
1 jajko
1/4 kostki masła rozpuszczonego i lekko przypalonego
+ około 1/3 miękkiego masła do smarowania warstw ciasta
cukier waniliowy
skórka z jednej cytryny
50g świeżych drożdży
3 szklanki mąki pszennej
2 łyżki cukru
około 1/2 kg jagód
1 budyń waniliowy bez cukru
Przygotować zaczyn; W letnim mleku rozpuścić drożdże, łyżeczkę cukru, łyżkę mąki i szczyptę soli. poczekać, aż drożdże zaczną pracować i zrobi się rodzaj pianki (około 30 minut)
Po tym czasie wymieszać zaczyn z wszystkimi składnikami oprócz miękkiego masła do smarowania warstw ciasta. dobrze wyrobić przez kilka minut i pozostawić do wyrośnięcia na 40 minut.
Ciasto podzielić na 8 części i każdą rozwałkować, podsypując mąką. Układać na talerzu, smarując każdą warstwę miękkim masłem. Przełożyć do miski i włożyć na conajmniej 1 godzinę do lodówki. Po tym czasie ciasto zgiąć na połowę i rozwałkować. Najlepiej połowę, a resztę jeszcze pozostawić w lodówce. Wykrawać jagodzianki i nadziewać owocami rozmieszanymi z budyniem waniliowym lub mąką ziemniaczaną. Kłaść na blachę łączeniem od spodu.
Posypka
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru
żółtko
cukier waniliowy
2 szklanki cukru
Zagnieść wszystkie składniki i udekorować jagodzianki przed upieczeniem. Naghrzać piekarnik do 180 stopni, piec około 20 minut.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz