czwartek, 9 lipca 2015

Biała rzepa smażona na maśle



Pobyt w Starych Jabłonkach, w hotelu Anders był już wielokrotnie źródłem moich kulinarnych inspiracji.  Nie czuję się kompetentna, jeżeli chodzi o mięsa - chociaż cieszą się wśród gości bardzo dużą popularnością i wyglądają zachęcająco. Dla mnie najciekawsze są zawsze propozycje bezmięsne, których jest sporo w hotelowej restauracji. Przepyszne, pieczone warzywa w sosach, lasagne warzywna i bardzo smaczna rzepa smażona na maśle. Spróbowałam przygotować samodzielnie tą ostatnią i właśnie dzisiaj na moim blogu ta propozycja. Niezwykle proste i szybkie danie.

Biała rzepa smażona na maśle

jedna duża, biała rzepa
trzy łyżki masła
3 łyżki śmietany 18%
sól i pieprz
twardy ser do posypania

Rzepę pokroić na słupki:


Masło sklarować na patelni, dodać pokrojoną rzepę i smażyć co najmniej 15 minut pod przykryciem. Można dodać nieco wody. Doprawić solą i pieprzem. Pod koniec smażenia dolać śmietanę. Serwować posypaną serem np. parmezanem.



Kilka pocztówek z okolic hotelu Anders:













poniedziałek, 6 lipca 2015

Kołocz drożdzowy z owocami i posypką




Gdybym miała listę przebojów kulinarnych, kołocz drożdżowy z owocami i posypką byłby na pierwszym miejscu. Łatwy w przygotowaniu, niedrogi, lekkostrawny. Zaczynam w maju od nadzienia truskawkowo - rabarbarowego, poprzez czarne jagody w lipcu, kończąc na śliwkach już w sierpniu. Zazwyczaj przygotowuję dwie blachy za jednym razem. Ciasto można przechowywać w lodówce przez kilka dni, ale najlepsze jest jeszcze ciepłe.....pod warunkiem, że nie ma problemu z żołądkiem.
Na moim blogu jest już kilka przepisów na ciasto drożdżowe i nie jestem bardzo oryginalna, ponieważ baza drożdżowa raczej się nie zmienia. Jedynie pod owoce może być nieco luźniejsza, czyli mniej mąki. Owoce zmieniają smak całkowicie, ponieważ sok spływa w ciasto.

 Kołocz drożdzowy z owocami i posypką

Ciasto drożdżowe (na blaszkę ok.30 x 43 cm)
1 szklanka ciepłego, ale nie gorącego mleka
45 dag mąki pszennej
1/2 kostki roztopionego i ochłodzonego masła
3 łyżki cukru
1 jajko całe, 2 żółtka
5 dag świeżych drożdży
1 cukier waniliowy
szczypta soli


Zaczyn: W misce wymieszać ciepłe mleko z drożdżami, jedną łyżką cukru, jedną łyżką mąki i szczyptą soli. Przykryć ręcznikiem i odstawić w ciepłe miejsce. Po 20 minutach zaczyn powinien się znacznie powiększyć (jeżeli jest ciepło, wystarczy 10 minut).
Do wyrośniętego zaczynu dodać wszystkie składniki ciasta drożdżowego bez masła i dokładnie wyrobić najlepiej ręką (ciepło ma znaczenie). Na koniec dodać masło i jeszcze wymieszać. Na początku trudno rozmieszać masło z ciastem, ale po kilku chwilach jest zdecydowanie lepiej. Ostatecznie można jeszcze dodać dwie łyżki mąki i masło się połączy. Wyrabiać co najmniej 7 minut. Ciasto drożdżowe jest wtedy dobre, jeżeli łatwo odchodzi od miski. Nigdy nie można w 100% przewidzieć proporcji do tego rodzaju ciasta,  bo poszczególne składniki różnią się często wilgotnością, masło też jest różne. Warto dać to najlepsze. Po wyrobieniu odstawić ciasto do wyrośnięcia na 20 minut ( jeżeli w pomieszczeniu jest temperatura 23 stopni, jeżeli nie - potrwa to nieco dłużej)
Teraz można przygotować posypkę i owoce.

Posypka, inaczej kruszonka
50 dag mąki pszennej
1 kostka masła
20 dag cukru (nie może to być cukier puder!)
3 żółtka
1 cukier waniliowy

Połączyć żółtka z masłem i cukrem, a następnie dodać mąkę i zagnieść ciasto.

Układanie poszczególnych elementów kołocza na blasze

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Rozłożyć równomiernie ciasto drożdżowe. Jeden kilogram truskawek oczyścić i przekroić na połowę. Trzy łodygi rabarbaru obrać z włókien i pokroić na małe kawałki. Rabarbar połączyć z  truskawkami, dodać łyżeczkę cynamonu i 2 łyżki cukru. Owocami przykryć ciasto drożdżowe. Na wierzch równomiernie rozłożyć kruszonkę. Włożyć do pieca nagrzanego do 180 stopni i piec 1 godzinę.

niedziela, 5 lipca 2015

Tort truskawkowy





Tort jest na dużą tortownicę, ponieważ przy okazji urodzin nie może zabraknąć kawałka na dokładkę. Poza tym może postać kilka dni w lodówce i nie traci wcale na smaku. Dekoracja, która jest na zdjęciu, okazała się nieco twarda, ale wyglądała całkiem nieźle. Zamiast tego typu cukierków, dobre są wszelkie małe draże w jaskrawych kolorach.


Tort truskawkowy (na tortownicę ok. 30 cm)

Biszkopt
11 jajek
11 łyżek cukru
1 i 2/3 szklanki mąki (szklanki o pojemności 250 ml)
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy
2 łyżki wody

Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić, pod koniec dodając po jednej łyżce cukru i cukier waniliowy. Ubić dokładnie, aż cukier się rozpuści.
W osobnym naczyniu pomieszać żółtka z odrobiną ubitego białka i sokiem z cytryny. Masę żółtkową przelać do ubitych białek, dodać przesianą przez sito mąkę, wodę i proszek do pieczenia. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać (nie mikserem). Przelać do tortownicy 30 cm i wstawić do piekarnika, nagrzanego do 180 stopni. Piec 40 minut. Biszkopt trzeba upiec kilka godzin wcześniej, a najlepiej poprzedniego dnia.

Krem truskawkowy
40  dag truskawek
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/4 szklanki przegotowanej wody
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 1 łyżce wody
1 serek mascarpone (razem 0,25 kg)

Truskawki razem z cukrem podgrzać na małym ogniu i przez chwilę zagotować. Przetrzeć przez sito. Do powstałej masy dodać mąkę ziemniaczaną rozmieszaną z wodą (zrobić domowy kisiel) oraz na koniec rozpuszczoną żelatynę. Miksturę trzeba bardzo solidnie schłodzić - najlepiej kilka godzin w lodówce.
Zimne serki mascarpone rozmieszać mikserem i dodawać w kilku ratach schłodzoną masę owocową. 


Krem maślany
1,5 kostki masła
4 małe jajka (najlepsze do kremu są od kur wiejskich) - sparzyć wrzątkiem
6 łyżek cukru
2 cukry waniliowe

Masło utrzeć. Ubić jajka na parze z cukrem i cukrem waniliowym. Dobrze ubitą masę po dwie łyżki dodawać do utartego masła, ciągle mieszając. Na koniec można dodać 2 łyżki spirytusu lub wódki.

Dodatkowo
1/2 kg truskawek
1 biała czekolada
Elementy do przyozdobienia tortu

Przygotowanie tortu
Zimny biszkopt przekroić na trzy blaty. Zwilżyć 1 szklanką płynu (połowa wody i połowa wódki). Pierwszy blat położyć na paterze, posmarować kremem truskawkowym. Przykryć drugim blatem biszkoptowym. Posmarować częścią kremu maślanego (pozostawić nieco kremu na posmarowanie boków tortu). Na kremie ułożyć truskawki, pokrojone na plasterki. Przykryć je trzecim blatem biszkoptowym. Wierzch tortu posmarować białą polewą, przygotowaną z rozpuszczonej czekolady z dwoma łyżkami masła i odrobiną śmietany. Boki posmarować resztą kremu maślanego. Udekorować.







niedziela, 7 czerwca 2015

Curry z ciecierzycą - danie wegetariańskie






Życie człowieka, który nie je mięsa w Polsce nie jest bardzo łatwe. Większość restauracji (prawie wszystkie) jest nastawiona na klienta mięsożernego i z zakłopotaniem proponują sałatkę lub panierowany ser. Jest oczywiście jeszcze ryba, ale bywa, że w niedzielę nie jest dostępna w jadłospisie, a poza tym ryba to też mięso. Jeszcze nie spotkałam w typowej polskiej restauracji dania dla wegetarianina, na przykład z tofu, soczewicy, albo ciecierzycy. 
Od półtorej roku nie jem mięsa, albo jadam je sporadycznie i jest to możliwe nawet w dużej rodzinie.  Od zawsze podaję w piątek ryby lub dania mączne, to samo dotyczy jeszcze dwóch innych dni tygodnia. Z pewnością jest to zdrowe. Gdy byłam dzieckiem, na Śląsku bardzo często jadło się ziemniaki z ,,kiszką'', wodzionkę, śledzie w śmietanie, jajko sadzone, kaszę na gęsto również z kiszką i oczywiście różniaste zupy. 
Kiedy już gotuję obiad mięsny, dla siebie przygotowuję podobną alternatywę. I właśnie dzisiaj przedstawiam coś w tym rodzaju. Podstawowe danie składa się ze wszystkich składników jak w przepisie oraz z kawałków kurczaka. W wersji wegetariańskiej dodałam gotowaną ciecierzycę. Jestem wprawdzie mało obiektywna, ale w smaku ta wersja jest zdecydowanie lepsza od mięsnej.

Curry z ciecierzycą - danie wegetariańskie (ostre)
Składniki
1 paczka suchej ciecierzycy (350 g) - namoczyć przez całą noc i ugotować do miękkości, czyli około 90 minut

1 płaska łyżka przyprawy curry
1 płaska łyżka słodkiej czerwonej papryki
1 płaska łyżka mielonej kolendry
1 płaska łyżka soli
1/2 łyżeczka sproszkowanego chilli
1/4 łyżeczki mielonej kurkumy
szczypta mielonych goździków
olej rzepakowy lub ryżowy do smażenia
2 drobno pokrojone cebule
4 drobno pokrojone ząbki czosnku
4 łyżeczki tartego, świeżego korzenia imbiru
2 liście laurowe
1 papryczka chilli, drobno pokrojona bez pestek
1 suszona papryczka cayenne bez pestek
4 pokrojone w kostkę duże pomidory lub 100 ml przecieru pomidorowego (ale nie koncentratu)
2 laski cynamonu
250 ml mleka kokosowego z puszki
100 ml zalewy z ugotowanej ciecierzycy

Na patelni rozgrzać olej, usmażyć cebulę i czosnek. Dodać przyprawy sypkie, starty imbir, liście laurowe, papryczki chilli i cayenne, pomidory i laski cynamonu. Smażyć na małym ogniu przez 3 minuty. Dodać ciecierzycę i dusić pod przykryciem przez 5 minut. Po tym czasie dolać mleko kokosowe i trochę zalewy z soczewicy i jeszcze gotować na małym ogniu 10 minut. Jeżeli zalewa jest zbyt płynna, należy zredukować płyn, ale nie dodawać mąki. Przed podaniem wyciągnąć cynamon i liście laurowe. Można serwować z ryżem albo makaronem ryżowym.