poniedziałek, 16 stycznia 2012
Sałatka z białej rzodkwi
1 biała rzodkiew
1 marchew
1 jabłko
1 łyżka majonezu
sól, pieprz
Warzywa zetrzeć na tarce (marchew na mniejszych oczkach). Zmieszać z majonezem, dodać sól, pieprz i gotowe. Najszybsza sałatka świata.
niedziela, 15 stycznia 2012
Placek po węgiersku
Placek po węgiersku to czasami placek po zbójnicku albo zwyczajnie placek ziemniaczany z gulaszem. Najbardziej z Węgrami w moim przepisie związana jest prawdziwa węgierska słodka papryka w proszku. Doskonała. Ważne, aby tę paprykę najpierw trochę przesmażyć na oliwie z pokrojoną cebulą i czosnkiem. Gulasz jest zdecydowanie lepszy! Takie przepisy przychodzą do głowy w takie dni, jak dzisiaj - śnieg, mróz, wiatr. Przyda się trochę energii.
GULASZ PO WĘGIERSKU (przepis dla 5-ciu osób, dwa obiady)
80 dag szynkówki wieprzowej
2 piersi z kurczaka
30 dag pieczarek
1 papryka czerwona
1 papryczka chilli
1 puszka kukurydzy
przecier pomidorowy (najlepszy własny z letnich pomidorów lub pomidory z puszki zmiksowane, ostatecznie przecier ze słoiczka)
2-3 cebule
3 ząbki czosnku
sól, pieprz, słodka papryka w proszku, papryka ostra w proszku (jak kto lubi)
oliwa
Rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić pokrojoną cebulę, czosnek i paprykę w proszku (co najmniej 2 łyżki).
Dodać pokrojone w kostkę mięso, które można dzień wcześniej zabajcować w soli do zmiękczania mięsa Kamis, pieprzu i sosie sojowym, szczypcie oleju.
Smażyć ok. 30 minut dolewając 2 szklanki rosołu własnego lub z kostki.
Gdy mięso będzie miękkie, dodać pieczarki pokrojone w paski, paprykę w kostkę i puszkę kukurydzy bez wody. Po 10 minutach rozprowadzić przecier pomidorowy i zagęścić wodą rozmieszaną z dwoma łyżkami mąki + 4 łyżki śmietany.
PLACKI ZIEMNIACZANE
8 dużych ziemniaków
1 jajko, jedno żółtko
3 łyżki mąki pszennej
1/3 łyżeczki soli
Zetrzeć ziemniaki na najmniejszych oczkach, wymieszać z resztą składników. Smażyć na gorącym oleju.
Następnego dnia do gulaszu gotuję ryż na sypko i jest obiad z głowy.
niedziela, 1 stycznia 2012
Bigos doskonały
W mojej ulubionej ''TRÓJCE" ktoś nazwał swój przepis ''Bigos Wszech Czasów". Szkoda tylko, że ''Wish You Were Here" Pink Floyd nie na pierwszym miejscu Listy Wszech Czasów.
W Nowym Roku życzę wszystkim odwiedzającym moją stronę, aby dania gotowały i piekły się same, bo gdy się coś tworzy z pasją, tak właśnie jest. Życzę też, aby wszystko zjadało się szybko i bez konsekwencji w postaci dodatkowych kilogramów.
Nic dodać, nic ująć.
10 - 20 dag przecieru pomidorowego
sól, pieprz,dwa liście laurowe, ziele angielskie
Ugotować osobno dwa rodzaje kapusty (kapustę świeżą drobno poszatkować). Mięso usmażyć na oleju, najlepiej poprzedniego dnia. Kiełbasę i boczek pokroić w kostkę i również usmażyć, pod koniec dodać czerwoną, pokrojoną paprykę. Osobno usmażyć pieczarki, pokrojone w plasterki. Grzyby suszone ugotować.
Połączyć wszystkie składniki przepisu i jeszcze przez kilka minut gotować na wolnym ogniu. Bigos jest najlepszy następnego dnia.
W Nowym Roku życzę wszystkim odwiedzającym moją stronę, aby dania gotowały i piekły się same, bo gdy się coś tworzy z pasją, tak właśnie jest. Życzę też, aby wszystko zjadało się szybko i bez konsekwencji w postaci dodatkowych kilogramów.
Nic dodać, nic ująć.
BIGOS (przepis własny na podstawie doświadczeń)
1,5 kg kapusty kiszonej
1 kg kapusty świeżej
30 - 50 dag karkówki wieprzowej
30 dag mięsa z kurczaka
1/2 kg kiełbasy wędzonej
10 dag boczku wędzonego
1,2 kg pieczarek lub 20 dag suszonych grzybów
1 papryka świeża
3 łyżki powideł śliwkowych10 - 20 dag przecieru pomidorowego
sól, pieprz,dwa liście laurowe, ziele angielskie
Ugotować osobno dwa rodzaje kapusty (kapustę świeżą drobno poszatkować). Mięso usmażyć na oleju, najlepiej poprzedniego dnia. Kiełbasę i boczek pokroić w kostkę i również usmażyć, pod koniec dodać czerwoną, pokrojoną paprykę. Osobno usmażyć pieczarki, pokrojone w plasterki. Grzyby suszone ugotować.
Połączyć wszystkie składniki przepisu i jeszcze przez kilka minut gotować na wolnym ogniu. Bigos jest najlepszy następnego dnia.
wtorek, 27 grudnia 2011
Żurek
Co najbardziej smakuje po świętach? Coś bardzo lekkiego i niskokalorycznego. Żurek dokładnie spełnia te wymagania. Do żurku idealny jest własny zakwas i z doświadczenia wiem, że tylko taki nadaje się na produkt doskonały. Żeby wyprodukować zakwas trzeba mieć mąkę żytnią, razową. Można ją kupić w większych supermarketach, albo w niektórych młynach. Produkcja zakwasu nie jest trudna, ale rozłożona w czasie. Jednak tylko za pierwszym razem, bo potem zakwas może czekać w lodówce.
PRODUKCJA ZAKWASU
Pierwszego dnia rano mieszamy szklankę mąki razowej żytniej ze szklanką ciepłej wody w szklanej misce.
Po 12 godzinach odlewamy 1/2 szklanki mikstury, dosypujemy świeżej mąki i wlewamy 1/2 szklanki ciepłej wody.
Następnego dnia te dwie czynności powtarzamy.
Trzeciego, czwartego i piątego dnia powtarzamy tę czynność tylko jeden raz w ciągu dnia.
Szóstego dnia można wykorzystać zakwas na żurek, ale nieco odlać do słoika i schować do lodówki. Zakwas można wykorzystać do 2-3 tygodni, ale wieczorem ''dokarmić'' go na następny dzień, czyli dosypać do niego szklankę mąki razowej żytniej, dolać szklankę wody i pozostawić w misce.
Można też kupić gotowy żurek w sklepie, ale jak pisałam nie zawsze spełnia nasze oczekiwania- najczęściej jest za kwaśny.
ŻUREK
Przygotować wywar warzywny - do wody wrzucić marchewkę, kawałek selera, pietruszki, por, cebulę, liść laurowy, cztery zgniecione lub pokrojone ząbki czosnku. Dodać sól i pieprz. Zagotować i przelać przez sito. Do wywaru dodać pokrojone pieczarki lub grzyby suszone. Pokroić kilka ziemniaków w kostkę. Zagotować, aby ziemniaki zmiękły . Do gotującej się wody powoli wlewać żurek, ale raczej część płynną, aby zupa nie była za gęsta. Dodać dwie łyżki śmietany i jeszcze zagotować. Posypać majerankiem.
Można osobno podsmażyć na oleju pokrojony boczek lub kiełbasę i dodać do żurku.
PRODUKCJA ZAKWASU
Pierwszego dnia rano mieszamy szklankę mąki razowej żytniej ze szklanką ciepłej wody w szklanej misce.
Po 12 godzinach odlewamy 1/2 szklanki mikstury, dosypujemy świeżej mąki i wlewamy 1/2 szklanki ciepłej wody.
Następnego dnia te dwie czynności powtarzamy.
Trzeciego, czwartego i piątego dnia powtarzamy tę czynność tylko jeden raz w ciągu dnia.
Szóstego dnia można wykorzystać zakwas na żurek, ale nieco odlać do słoika i schować do lodówki. Zakwas można wykorzystać do 2-3 tygodni, ale wieczorem ''dokarmić'' go na następny dzień, czyli dosypać do niego szklankę mąki razowej żytniej, dolać szklankę wody i pozostawić w misce.
Można też kupić gotowy żurek w sklepie, ale jak pisałam nie zawsze spełnia nasze oczekiwania- najczęściej jest za kwaśny.
ŻUREK
Przygotować wywar warzywny - do wody wrzucić marchewkę, kawałek selera, pietruszki, por, cebulę, liść laurowy, cztery zgniecione lub pokrojone ząbki czosnku. Dodać sól i pieprz. Zagotować i przelać przez sito. Do wywaru dodać pokrojone pieczarki lub grzyby suszone. Pokroić kilka ziemniaków w kostkę. Zagotować, aby ziemniaki zmiękły . Do gotującej się wody powoli wlewać żurek, ale raczej część płynną, aby zupa nie była za gęsta. Dodać dwie łyżki śmietany i jeszcze zagotować. Posypać majerankiem.
Można osobno podsmażyć na oleju pokrojony boczek lub kiełbasę i dodać do żurku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)